Pracuj, a nie siedzisz na Facebooku!

Takie słowa nie zdziwiłyby mnie w przypadku kancelarii prawniczej, banku lub nawet salonu odzieżowego. Dziwią mnie za to niezmiernie wręcz przypadki, kiedy takie słowa padają we wnętrzach agencji marketingowych, PR, a już co gorsza social mediowych. Czyli pracując w ogólnie pojętej branży reklamowej powinno się siedzieć tylko w Excelu, a na Facebooka należy wchodzić tylko, żeby wrzucić nowy status? Wiem przekoloryzowałem trochę, ale kwestia social media policy w wielu…

(Czytaj więcej...)