Jestem socialowo staromodny

Czuję się tak staro, jak tylko dwudziestosześciolatek może się czuć. W odniesieniu do mediów społecznościowych rzecz jasna. Obserwuję już kolejną rewolucję, która ma na celu wyludnienie Facebooka kosztem innych platform. Wcześniej był to Instagram, który w rezultacie trafił jednak pod strzechę Zuckerberga. Teraz Snapchat, Periscope i Vine starają się dzielić i rządzić wśród przedstawicieli generacji Z, millenialsów i innych ludzi, którzy mówią takim językiem, że trudno mi jest ich zrozumieć….

(Czytaj więcej...)