Marketing znienacka

Czy potraficie zliczyć komunikaty marketingowe, które Was codziennie “napastują” w telewizji, internecie lub w drodze do pracy? Zapewne, kilka potrafilibyście wymienić, ale reszta zlewa się w jedną papkę. Jesteśmy wszak poddani wpływowi szumu informacyjnego, z którego wyłapujemy tylko ułamek sygnałów. Nasze zaangażowanie w odbiór i flirt z markami spada, ale przecież nie wszystko stracone… Bo zawsze przecież można tego bogu ducha winnego konsumenta zaatakować “z partyzanta”! Tak więc przybliżę Wam jedną…

(Czytaj więcej...)