RSS pełen treści

RSS lub Really Simply Syndication jeśli ktoś woli. Twór, który na początku wieku całkiem nieźle sobie poczynał, ale wraz z rozwojem sieci społecznościowych odchodził trochę w zapomnienie. Jednak w tym roku rozpoczęła się dla tego narzędzia nowa era. Otóż Google stwierdził, że wyłączą jedną ze swoich usług, czyli Google Readera. Podniosło się larum, ale co najlepsze RSSy znowu pojawiły się w świadomości użytkowników. Chociażby takie Feedly, które zyskało ponad 8 milionów użytkowników w 2013 roku. Ok, zakładamy konto i co tam “do czytnika włożyć”, że tak sparafrazuję? Spieszę z odpowiedzią.

Najlepsze combo do konsumpcji treści 

Dobra, jednak będziecie musieli chwilkę przeczekać, bo nie mogę się powstrzymać, żeby znowu o tym nie napisać. Jestem naprawdę dumny z sytemu jaki sobie wypracowałem jeśli chodzi o wychwytywanie nowych artykułów, newsów i ich późniejszej agregacji celem opisania w Podsumowaniu Tygodniu. Dlatego mam zamiar sprzedać Wam gotowy mechanizm, który sprawi, że będziecie mogli zrezygnować z zakładek, zapisywanie linków w jakiś notatkach itp. Pewnie wielu z Was już z tych aplikacji korzysta, ale może uda mi się kogoś przekabacić na właściwą stronę internetów.

ku-xlarge2

 

Pocket + Feedly o którym wcześniej wspomniałem. Po kolei jednak. Pocket to appka służąca do zapisywania artykułów na później wyposażona również w tryb czytnika, który omija layout strony z której pochodzi artykuł. Dostajemy sam tekst z ilustracjami na białym tle, czytelnie i nierozpraszająco. W połączeniu z Feedly tworzy świetny duet, obie aplikacje są kompatybilne. Tworzysz sobie listę źródeł w czytniku, przeglądasz, widzisz coś interesującego, przytrzymujesz chwilę palec na danym artykule i już jest wyeksportowany do Pocketa. Oczywiście mowa tutaj o mobilnych wersjach, bo w webowej już tak prosto nie jest. Trzeba sobie wgrać chociażby rozszerzenie do Chrome, gdzie Save to Pocket będzie pod prawym przyciskiem myszki. Uwierzcie mi, taka synchronizacja funkcjonalności jest prawdziwym zbawieniem, bo wcześniej tonąłem w zakładkach. Teraz mam listę artykułów do przeczytania i po prostu je odznaczam. Simply as that jak to mówią w USA.

Pusty RSS to smutny RSS

Jak się powiedziało A, to trzeba powiedzieć B. Akapit niżej znajdziecie moją listę źródeł z których czerpię bardzo dużo informacji, ale nie są tak popularne jak chociażby Mashable, czy Techcrunch. Niedługo na blogu pojawią się również “aneksy” do tego wpisu, gdzie osoby znane z polskich social media przedstawią swoje 5 najciekawszych serwisów, które warto dorzucić do listy “Do poczytania” – pewnie niektóre się powtórzą, ale najważniejsze są subiektywne informacje co można z nich wyciągnąć. Koniec ogłoszenia, przechodzimy do mięska.

1. Social Media Examiner

1

 

 

Jeśli szukasz porad, newsów, opracowań jak korzystać z serwisów społecznościowych to właśnie trafiłeś czytelniku do prawdziwej krynicy wiedzy. Social Media Examiner jest pełen tutoriali, punkt po punkcie jak konfigurować społecznościówki, jakich treści szukać, jakie książki czytać. Opierają się w dużej mierze na gościnnym blogowaniu, zapraszają influencerów do współpracy. Bez zbędnego pitu pitu. Nie zraźcie się też dużą liczbą artykułów w stylu “10 sposobów na angażowanie społeczności”, to naprawdę wartościowe lektury, z wartością dodaną i autorzy zawsze gdzieś tam w tle przekazują, że social media na koniec dnia mają sprzedawać.

Także mamy opisy nowości, dość przystępną formę bez przerostu biznesowego bełkotu i masę porad. Brakuje trochę felietonów lub artykułów w których blogerzy bawiliby się trochę teoriami. To raczej serwis w stylu, “kawa na ławę”. Co zwłaszcza dla osób uczących się social media marketingu będzie miało dużą wartość.

2. ReadWrite

2

To również serwis mocno newsowy, ale łączący social media z nowymi technologiami i mobile. Przede wszystki RW zachwyca designem, proste kafelki, bez zbędnych bajerów.  Nie to jednak jest najważniejsze tylko treści. Newsowe często w postaci krótkich artykułów, ale zawierających ciekawe dane źródłowe, a z drugiej strony wyczerpujące i dość subiektywne materiały w których autorzy nie boją się stawiać tez dotyczących rozwoju platform czy niektórych narzędzi. Inspirujące miejsce, bardziej nakierowane na aspekt tech niż biz.

3. ClikZ

3

I bardziej biznesowe wykorzystanie mediów społecznościowych wykładane przez ClickZ. Masa informacji o wykorzystywaniu nowych mediów przez różne firmy, big data, czy brandingu. Rozstrzał tematyczny naprawdę duży, od strategii marketingowych przez e-mail marketing, SEO i analitykę po właśnie media społecznościowe. ClickZ to również kopalnia danych. W zakładce Stats & Tools znajdziemy wszystkie raporty publikowane w serwisie oraz takie narzędzia jak CPM Calculator (koszt kampanii reklamowej w odniesieniu do 1000 wyświetleń reklamy – tak łopatologicznie). Whitepapers to z kolei materiały konferencyjne i opracowania badań. Także jeśli szukacie danych do prezentacji dla klienta, to na pewno warto mieć w swoim czytniku ten serwis i zaglądać co jakiś czas.

4. Econsultancy

4

Agencja badawcza i jej blog. Owszem nie zawsze ich badania są trafne, dla niektórych dyskusyjne, ale pamiętajmy, że najciekawsze wnioski można wyciągnąć jeśli porównuje się X badań i ich wyniki oraz tezy. Ja nie o tym jednak. Skoro Econsultancy zajmuje się badaniami, to również social media trzymają pod lupą. Co tydzień prezentują chociażby 10 interesting digital marketing statistics we’ve seen this week, ale dla mnie najciekawszymi artykułami są te, gdzie znajdują się analizy obecności wielkich marek w social media. Takie chociażby Pepsi wcale na Facebooku nie rządzi jeśli chodzi o globalną społeczność. Jeśli przygotowujecie researche lub porównania konkurencji dla klientów to warto się zainspirować tym jak to opisują tutaj.

5. SimplyZesty

5

 

Dobry blog firmowy to najlepsza wizytówka agencji interaktywnej i takim blogiem jest SimplyZesty Blog. Studia przypadku, felietony. Mocno subiektywne spojrzenie pracowników agencji na tak naprawdę konkurencyjne działania. Ocena, sugestie i ciekawostki z zakamarków cyfrowego świata. Najlepszy przykład na to jak powinna wyglądać kuratela treści i budowanie zaufania wokół firmy. Podoba mi się zwłaszcza przeplatanie treści typowo marketingowych z tymi dotyczącymi designu, bo nieraz zapominamy o tym w trakcie planowania działań, że przekazywanie komunikatu musi być odpowiednio obudowane. Także na tym blogu znajdziecie trochę świeżego spojrzenia w tym kontekście.

Mały crowdrssing?

Mam tego o wiele więcej, to zaledwie mały wycinek tego co skrywa moje Feedly. Jednak zwracam się z prośbą również do Was, wpisujcie w komentarzach swoje ulubione serwisy dotyczące marketingu/PRu/social media/trendów. Nie ma nic lepszego niż taki mały crowdsourcing, bo wtedy zyskują wszyscy zainteresowani.

logohd24154

[wysija_form id=”1″]

Tagi: , , , , , , , ,