Reakcje na Facebooku, co to zmienia?

Można kpić, można się śmiać, ale to jedna z największych zmian na Facebooku od kilku lat. Dostaliśmy pięć nowych sposobów na odbieranie treści. Dlaczego w ogóle to wprowadzono? Ze względu na to, o czym kiedyś pisałem. Trudność w odbiorze “Lajka” przez wielu użytkowników, nie wiedzieli czy akurat pasuje go im kliknąć pod danym newsem lub postem. Oczywiście ludziom się nie dogodzi.

Gdzie jest “nie lubię tego”?

Zaraz pojawiły się głosy, że Facebook powinien wprowadzić przycisk, który pozwala na wyrażenie dezaprobaty. Niestety, póki co nic takiego nie powstanie, bo zwyczajnie FB nie będzie sobie ucinał gałęzi na której siedzi. Wyobrażacie sobie jakby wyglądała lista aktywności pod wpisami marek? No właśnie, dlatego jednoznacznie negatywnej reakcji oprócz “Wrrrrr/Angry” póki co nie uświadczymy. Co nie przeszkadza niektórym, tak jak autorowi webkomiksu Oatmeal prezentować swoich pomysłów na reakcje.

facebook_reactions_big

Jak to wpływa na zaangażowanie?

Jeszcze zanim na to odpowiem, to pozwólcie, że wrócę do genezy “Reactions”. Otóż specjaliści z FB wprowadzili je na podstawie tego, co zwykle udostępniali sami użytkownicy. Opisano to świetnie w artykule na Fast Co.Design, ale przytoczę tu kilka z tych faktów. Przede wszystkim wzięto pod uwagę stickery, których używano. Zarówno w komentarzach, jak i w wiadomościach prywatnych.

3057113-inline-3-facebooks-product-design-director-explains-one-of-its-biggest-ux-changes-in-years

Kolejnymi informacjami, które były bardzo ważne dla designerów to krótkie komentarze, które udostępniano pod treściami.

3057113-inline-4-facebooks-product-design-director-explains-one-of-its-biggest-ux-changes-in-years

Na bazie tych informacji powstały nowe sposoby na wyrażanie opinii. Dla niektórych dość infantylne, dla innych w końcu są złotym środkiem, gdy nie wiedzą jak coś skomentować. I właśnie tak to może wpłynąć na zaangażowanie. Dotąd nieaktywni lub wyłącznie śledzący posty mogą się uaktywnić. Zatem ta zmiana może mieć wpływ na zaangażowanie, ale w dość niewielkim stopniu.

Za to jeśli chodzi o semantyczną analizę dostajemy całkiem ciekawe dane. Możemy zobaczyć ile osób rzeczywiście entuzjastycznie podchodzi do tego co publikujemy, ewentualnie ile z nich jest zdenerwowanych komunikacją. To tak naprawdę dodatkowa strona w raportach dla klientów, gdzie takie dane powinny zostać zebrane. Zatem dostajemy do rąk bardzo proste narzędzie sprawdzające nastawienie, jednocześnie ilościowe, bo wszystko sprowadza się do kliknięcia polubienia pod inną nazwą i jakościowe bo użytkownicy mają możliwość innego wyrażania swoich odczuć.

Widziałem już różne reakcje na tę zmianę. Że duch NK powraca w glorii i chwale, że to infantylne. Zobaczcie jednak dzięki czemu imperium Zuckerberga rośnie z roku na rok. Dzięki dopasowywaniu się. Do trendów, potrzeb oraz zachowań użytkowników. Skoro dotąd wyrażano uczucia oraz reakcje za pomocą udostępnianych emotikon lub zdjęć, to czemu nie oddać w ręce ludzi prostszych narzędzi? Tak to robi chociażby Snapchat, który dzięki swoim różnorakim filtrom zdobywa coraz większą popularność.

3057113-inline-12-facebooks-product-design-director-explains-one-of-its-biggest-ux-changes-in-years (1)

Z informacji do których dotarłem wynika, że Facebook sam jeszcze nie ma ustalonego planu jak będzie “ważyć” interakcje związane z nowymi reakcjami. Czy w algorytmie Serduszko będzie ważniejsze od Wow? To dopiero okaże się, gdy zbadają jak ich używamy. W jakich kontekstach, przy jakich publikacjach. Facebook to jeden wielki eksperyment socjologiczny przeprowadzany na żywym organizmie, także trudno przewidzieć jak to zostanie rozwiązane.

Jeśli miałbym bawić się w jasnowidza, to podejrzewam, że jako administratorzy stron zyskamy wzrost zasięgu w grupie dającej najcieplejsze reakcje. Jednak to wszystko zmiany “pod maską”, w algorytmie, a jeśli chodzi o statystyki to wciąż będziemy po prostu widzieć ile osób zareagowało na nasz post. Wszak nie o komplikację tu chodziło, a właśnie o uproszczenie pewnych zachowań w internecie. Być może dodana zostanie też opcja targetowania reklamy na osoby, które chętniej klikają serduszka i śmiejącą się emotkę. To jednak póki co jedynie domysły, a Zuckerberg nie raz i nie dwa potrafił zaskoczyć swoimi pomysłami.

logohd24154

Tagi: , , ,