Obserwuj, nie frienduj! + lista branżowa

Poznawanie nowych ludzi to coś co sobie bardzo cenię w swojej pracy i działalności blogerskiej. Często jednak nie rozpoznam kogoś  w realu, bo na awatarze inaczej wyszedł, inna fryzura, bez brody, bez makijażu. Chwila konsternacji… i mamy to! Już pamiętam w jakiej dyskusji się nie zgodziliśmy, gdzie wymieniliśmy się doświadczeniami. Potem najpewniej następuje dodanie do znajomych na Facebooku. Ewentualnie na drugi dzień. Tylko, że czasem dostaje się zaproszenie od człowieka widmo…

Utrzymujmy dystans

Ostatnio okazuje się, że całkiem dużo osób pisze do mnie na zasadzie “Hej ziomku, coś tam coś tam.” Nie to, żebym miał kija w tyłku, ale takie diametralne skracanie dystansu trochę trąci mi, może nie lekceważeniem, co raczej lekkim brakiem szacunku. Nie mam nic do formy per “Ty” i cześć, ale jak nagle ktoś próbuje gadać ze mną jak ze starym kumplem…

Dlatego też dziwię się takim osobom, że wysyłają zaproszenia do znajomych. Spoko, chcesz czytać moje posty, które zahaczają o wiele tematyk, ale zwłaszcza skupiają się na social media? Twój wybór i cieszę się, że Cię zainteresowałem. Tylko drogi “ktosiu” przemyśl sprawę raz jeszcze. Czy ja chcę oglądać to co Ty publikujesz?

No właśnie w przeważającej liczbie przypadków, odpowiedź brzmi “NIE!”. Dlatego Obserwowanie jest lepszym wyjściem. Jest jednostronne. Choć nie do końca, wszak taki Obserwujący może komentować, lajkować. Jakoś zaznaczyć swoją obecność, nawiązać taką pobieżną znajomość. Ale powinno to iść właśnie takim torem, a nie że na dzień dobry chce się przyjaźnić. Na pewno mieliście takie sytuacje niejednokrotnie.

Skoro już zapraszasz…

facebook-friends-ftr-1024x640

Tak jak pisałem na wstępie, często dostaję zaproszenia do znajomych, ale przy tym nie ma ani be, ani me. Nie wiem skąd mam tego kogoś znać, a jeśli jeszcze ma w awatarze swojego kota, a profil przyblokowany dla nieznajomych. To jak mam tego kogoś zidentyfikować. Serio, nie chce mi się pisać “Skąd się znamy?”, skoro ta osoba wychodzi z inicjatywą, to niech to robi porządnie. Po co to piszę spytacie? A żeby być może niektórym uzmysłowić ten jakże prosty proces oraz zostawić taką instrukcję w sieci, będziecie mogli linkować ją tym wszystkim zbieraczom Pokemonów.

Bo szczerze, to większą wartość mają dla mnie Obserwujący, niż osoby z którymi nic mnie nie łączy, a mam je w znajomych. Owszem przyjąłem takie zaproszenia, ale teraz jeśli przebijają mi się przez feed, to zwyczajnie usuwam ich ze znajomych i przerzucam do grupy Followersów właśnie. Na Twitterze wiadomo, że jest to jedyna forma “znajomości”, ale co nam daje wysoka liczba Obserwujących na Facebooku? Podnosi Affinity naszego profilu w Edge Ranku, ot co!

Czym jest to Affinity? Pewnie część z Was wie, ale jeszcze przypomnę. To wskaźnik popularności Waszego profilu. Jeśli FB zanotuje, że macie dużo Followersów, to stwierdza, że Wasze posty musiały być wcześniej interesujące, a tym samym kolejny wyświetli większej liczbie osób. Ba! Nawet jak ktoś skomentuje Wasze zdjęcie, to potem będzie się pojawiało znowu w newsfeedzie.

Lista branżowa – zasady

124

Dlatego też stworzyłem listę branżową, do której dodaję ciekawie publikujących ludzi. Nie otrzymują oni ode mnie natywnych Obserwujących, a jedynie tych, którzy subskrybują listę. Tym samym, nie wszyscy widzą posty osób z listy (aczkolwiek mogą się czasami przebić jeśli mają gdzieś po drodze wspólnych znajomych), ale za to mają większą moc przebicia do swoich znajomych i Obserwujących, którzy sami kliknęli button Obserwuj.

Chcesz się dostać na “mityczną” listę? To w takim razie nie pisz do mnie z zapytaniem. Pokaż się fajnie w branżowych dyskusjach, bądź aktywny i merytoryczny, to na pewno w końcu gdzieś na Ciebie wpadnę. Ja jestem na ogół miły i w ogóle i jak ktoś pisze z zapytaniem, czy mogę go dorzucić, to głupio mi odmawiać. Ogólnie ta lista to mój sposób na polecanie wartościowych ludzi i stron, także wolałbym mieć nad tym trochę większą kontrolę.

Lista jest dostępna pod tym linkiem i będę wdzięczny wszystkim czytającym za dodanie jej do obserwowanych. Bo może i Wy kiedyś się na niej znajdziecie, a w efekcie staniecie się facebookowymi influencerami? Tak na serio jednak, to jest to źródło fajnych newsów i treści, które na pewno warto sobie dodać do zakładek. Znajdziecie tam blogerów, grafików, programistów, startupowców, community managerów. Cały przekrój internetowych twórców i rzemieślników.

logohd24154

Tagi: , , ,