Pijaru Ficzery #21

Jak można spędzić piątkowe późne popołudnie? Chociażby pisząc Pijaru Ficzery i dostarczając Wam informacji, którymi możecie w poniedziałek zaszpanować ze znajomymi z “ołpen spejsu”, że jesteście tacy na czasie i ręka na pulsie. A na serio, to zwlekałem już na tyle, że musiałem solidnie przesiać listę zmian którą miałem i oto zostało ich tuzin. Nie mniej i nie więcej. Chyba nie ma sensu przedłużać tego wstępu.

Pijaru Ficzery #20

Dawno nie było Pijaru Ficzerów, a lista którą chciałem spisać była o wiele dłuższa. Stwierdziłem jednak, że niektóre z nich były tak mało znaczące albo już wszyscy się zdążyli do nich przyzwyczaić, iż nie warto o nich nawet wspominać. Dlatego lista opiewa tylko na 19 ciekawych wdrożeń w największych społecznościówkach i jednej aplikacji (za to jaka to zmiana!). Oby lektura Wam miłą była i nie zapomnijcie potem polajkować tekstu, na dole są ku temu przeznaczone…

Pijaru Ficzery #19

Dawno nie było już tego cyklu na blogu. Jednak pozbierałem co ważniejsze zmiany i nowe funkcje/opcje/buttony/wykresy które pojawiły się w najpopularniejszych społecznościówkach i dziś Wam je przedstawię. Oczywiście wcześniej przeprowadziłem szeroko zakrojone badania focusowe (na prywatnym profilu i na fanpage’u), czy dalej chcecie żeby Pijaru Ficzery się ukazywały. Jako, że odpowiedzi były typowo polskie i sarkastyczne, uznałem że TAK. I oto są! Oto są one!

Pijaru Ficzery #18

O zmianach w Edge Ranku już pisałem, także nie będę Was już zanudzał w tej kwestii. Za to niezwykle zaskoczył mnie Twitter, który po kilku miesiącach stagnacji nagle ożył i zaprzągł chyba ekipę remontową do swojego serwisu. Nagle pojawia się w nim coraz więcej opcji, ułatwień i powiadomień, które na polu walki o komunikację w czasie rzeczywistym dają mu niesamowitą przewagę nad Facebookiem. Równie bacznie przyglądam się Google+, który powoli, mimo mojego wcześniejszego sceptycyzmu…

Pijaru Ficzery #17

Jak pisałem ostatnio, te wszystkie nowe buttony i inne wodotryski, które są wprowadzane w social media i appkach już mi się wysypują z Evernote’a, więc muszę je gdzieś przemieścić. Kolejne Pijaru Ficzery to chyba najlepsze miejsce. Zwłaszcza, że ostatnie publikowałem chyba z trzy tygodnie temu. Tak przy okazji. na dole wpisu znajduje się również odnośnik do całej kategorii, więc możecie prześledzić poprzednie wpisy i sprawdzić, czy czegoś nie pominęliście. 

Pijaru Ficzery #15

Nie śledzisz grupy social media? Nie czytujesz Social Media Examinera (mimo, że polecałem)? Ale za to wyczekujesz kolejnych Pijaru Ficzerów? To właśnie przybyły w Twoje rejony internetów. Gotowe do czytania, udostępniania i lajkowania. Bez folii i kruczków prawnych pisanych małym drukiem.

Pijaru Ficzery #14

Powitać. Ostatnio jeśli chodzi o nowe opcje i funkcje w serwisach społecznościowych oraz ich pochodnych nie wydarzyło się nic wielkiego. Ot kilka wdrożeń, które wydają się na pierwszy rzut oka proste i powinny tam być od samego początku, a dopiero niedawno developerom zaświeciły się w mózgach odpowiednie żarówki. Staram się również porządkować listę nowości w sekcje. Wiecie, najpierw Facebook, potem Google i cała reszta. Dość jednak zbędnego…

Pijaru Ficzery #13

Piąteczek, piątunio. Pewnie macie chwilę na krótką przerwę w pracy, co nie? Dopiero teraz pozbierałem więcej materiałów i mogę z czystym sumieniem opublikować kolejne zestawienie zmian, nowych aplikacji itd. co mi tam RSS dowiózł. Oby Wam się przydał ten artykuł, a jak podeślecie do całego teamu w pracy, to się nie obrażę. Od czego zaczniemy? O dziwo od Google+.

Pijaru Ficzery #12

Podsumowanie Tygodnia przeczytane? Świetnie. Kawka zaparzona? Super. To ruszamy z przeglądem nowych funkcji i modyfikacji w social media. Powoli zastanawiam się również nad rozszerzeniem struktur Pijaru Koksu Blog, bo  treści mi nie ubywa (wręcz przeciwnie!), a przygotowywanie dwóch cotygodniowych formatów jednak trochę czasu zżera. Pytanie tylko kto by miał ochotę pisać u mnie pro bono? 😉 Dobra, to jest temat na dłuższą rozkminę, a my nie mamy czasu. Jedziemy…

Pijaru Ficzery #11

Ciach! Zmiany, zmiany, zmiany. Serwisy społecznościowe chyba nigdy nie przestaną się zmieniać, ewoluować i wprawiać swoich użytkowników w konsternację. Dziś ta opcja działa, jutro jest martwa. Niektóre zmiany potrafią wyjść na lepsze, inne zbierają sam negatywny feedback. Na szczęście znalazł się jeden przemądrzały bloger, który postanowił śledzić te zmiany i małe niebieskie piksele.