Will it blend? – wpis o blenderowym marketingu

Gotowanie nigdy nie było moją pasją, jednak z racji tego, że od ponad roku mieszkamy z narzeczoną w jednym mieszkaniu, to wypadałoby czasem coś upichcić. Zaraz, czemu piszę o gotowaniu skoro to blog marketingowy? Zaraz wszystko Wam wyjaśnię w poniższym wpisie, który że to tak określę kulinarnie, podzieliłem na dwa dania.

WPIS STWORZONY W KOOPERACJI Z AMICA

#WyzwanieKoktajl

Otóż Amica w ramach akcji „zapoznawczej” z blogerami, rozesłała do nich blendery z jednej z najnowszych serii produktowych – Este. Rzuciła im też wyzwanie polegające na przyrządzeniu koktajlu zawierającego składnik przesłany razem z urządzeniem. W moim wypadku była to czekolada Alpen Gold, tak zwana z okienkiem. Zatem postanowiłem odpowiedzieć na list i podjąć rękawicę. A to dlatego, że w takich sytuacjach zamiast zamykać drzwi przed kimś, to ja je wolę uchylić. Nie każda relacja bloger-marka musi koniecznie opierać się na zarabianiu, a nuż wyjdzie coś więcej? Dość o tym, przejdźmy do „wyzwania koktajlowego”!

Rozpocząłem od szukania przepisu. Coś z czekoladą i żeby nie było zbyt skomplikowane. Dobra, znalazłem. Co jeszcze potrzebne? Lody waniliowe, spoko są jakieś w lodówce. Truskawki, skoczyłem do Biedronki i udało mi się jeszcze jakieś znaleźć. Czekoladę należało rozpuścić z wodą i ostudzić, dolać do truskawek oraz lodów, a następnie zblendować wszystko na jednorodną masę. Co też uczyniłem i możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Problem tylko taki, że nie sprawdziłem wcześniej truskawek, a te okazały się już praktycznie bez smaku, tylko wyglądały. Całość też nie wyglądała zbyt imponująco, a koktajl posłużył jako dodatek do niedzielnego śniadania. Także ani estetycznie, ani specjalnie smacznie, ale to pierwsze koty za płoty.

collage

Zatem dziękuję firmie Amica za prezent, na pewno się przyda, ale tym razem to ja rzucam Wam wyzwanie. Może fajnie by było nauczyć blogerów „nie-kulinarnych” jak robić zdjęcia jedzenia żeby wyglądały apetycznie i estetycznie? Ja na przykład co zrobię jakąkolwiek fotkę żarcia to drapię się po głowie czemu nie wychodzi, co robię źle. Zatem czekam na Waszą odpowiedź! Dla Was jednak czytelnicy przygotowałem jeszcze danie główne w tym wpisie, bo to zaledwie była przystawka.

Will It Blend

Z czym mogą mi się kojarzyć blendery z racji pracy w social media? Chyba tylko z jednym, czyli kampanią firmy Blendtec z Utah, która zasłynęła jedną z najciekawszych kampanii viralowych jakie widział YouTube. Zacznijmy jednak od genezy całości. Gość nazwiskiem George Writght został dyrektorem marketingu Blendtec i miał szukać sposobów na dotarcie do klientów z informacją o nowej linii blenderów. Najlepiej niskim kosztem, bo wszak firma nie ma takich funduszy na działania reklamowe jak ich konkurenci w stylu Philipsa czy innego Boscha.

125

Na co wpadł George? Otóż widział jak podczas jednego ze spotkań, dyrektor Tom Dickson wraz z ludźmi z działu badawczego zmiksowali w blenderze drewnianą deseczkę. I to w tym momencie pojawił się pomysł w stylu – a gdyby to nagrać i wrzucić do internetu? Wszak jest to proste, ale dość efektownie pokazuje moc urządzenia. Nie wydając więcej niż 100 dolarów na sprzęt i akcesoria do kręcenia Wright przekonał zarząd do swojego pomysłu, który miał polegać na zabawnym pokazaniu cech produktu.

Czym to zaowocowało? Przyrostem subskrybentów na kanale, których teraz jest ponad 200 tysięcy. Tak, Ci ludzie dali suba kanałowi na którym firma w obrandowany sposób mieli różne rzeczy, innymi słowy chcą dostawać od niej kolejne reklamy, a najpewniej w jakiejś tam perspektywie czasu, gdy będą potrzebować blendera, to wiadomo jaki kupią. Dodatkowo w latach 2006-2008 firma zarobiła ponad 50 tysięcy dolarów z reklam na kanale YouTube, ale nie to jest najbardziej imponującą statystyką. Bo wiecie, social media powinny wspierać sprzedaż, przekaz powinien być odpowiednio formułowany żeby tak się działo. I w istocie w tym samym okresie czasu o którym wspomniałem wyżej, firma Blendtec zanotowała 700% wzrostu sprzedaży!

Blendtec za sprawą tej kampanii pojawiał się również w mediach. Między innymi w NBC, CBS i Fox. Zatem można tu też mówić o wpływie earned media. Pomysł Wrighta został też nagrodzony CLIO Interactive Viral Award. Szerokie case study możecie przeczytać tutaj, bardzo polecam.

Jakie video było dla nich rekordowe? To ze zmieleniem iPhone’a. Tuż po jego premierze trzeba dodać, więc video miało naprawdę wielką moc przyciągania i potencjał viralowy. Ten zaowocował ponad 12 milionami odtworzeń od lipca 2007. Całkiem nieźle jak na kampanię, która na początku kosztowała zaledwie 100 dolarów, prawda?

Czego można się nauczyć na przykładzie Blendtec? Że można prostym pomysłem i pokazaniem produktu w działaniu zdziałać bardzo wiele i wzmocnić świadomość marki w umysłach potencjalnych klientów. Wszak w jaki inny sposób Polak mógłby się dowiedzieć o małej firmie z Utah robiącej blendery? I ciekaw jestem czy podobne aspiracje miała Amica wysyłając blendery do blogerów. Sami w liście napisali, że być może to pierwszy krok współpracy z nimi, więc kto wie? Mam nadzieję, że jednak wpis Wam „smakował” mimo product placementu.

logohd24154

9006 - Kopia

Tagi: , , , , , , ,