Pijaru Kejs: Taste the rainbow

Jest kilka takich marek, które chociażby stanęły na głowie i zaczęły grać na puzonie (oczywiście metaforycznie), to i tak uznamy to za ich normalne zachowanie. Wpisane w wizerunek, tożsamość i wartości. Old Spice przychodzi zazwyczaj jako pierwszy do głowy, a co powiecie na Skittles? Kolorowe drażetki, dla niektórych symbol dzieciństwa, a na pewno brand, który ma nierówno pod sufitem (kliknijcie i zobaczcie dlaczego). I dlatego mam do niej taki sentyment. Po Skittlesach nie…

(Czytaj więcej...)