Pijaru Ficzery #21

Jak można spędzić piątkowe późne popołudnie? Chociażby pisząc Pijaru Ficzery i dostarczając Wam informacji, którymi możecie w poniedziałek zaszpanować ze znajomymi z „ołpen spejsu”, że jesteście tacy na czasie i ręka na pulsie. A na serio, to zwlekałem już na tyle, że musiałem solidnie przesiać listę zmian którą miałem i oto zostało ich tuzin. Nie mniej i nie więcej. Chyba nie ma sensu przedłużać tego wstępu.

(Czytaj więcej...)