Pijaru Kejs: Taste the rainbow

Jest kilka takich marek, które chociażby stanęły na głowie i zaczęły grać na puzonie (oczywiście metaforycznie), to i tak uznamy to za ich normalne zachowanie. Wpisane w wizerunek, tożsamość i wartości. Old Spice przychodzi zazwyczaj jako pierwszy do głowy, a co powiecie na Skittles? Kolorowe drażetki, dla niektórych symbol dzieciństwa, a na pewno brand, który ma nierówno pod sufitem (kliknijcie i zobaczcie dlaczego). I dlatego mam do niej taki sentyment. Po Skittlesach nie…

(Czytaj więcej...)

Casual vs hard user na Facebooku

  Czy miewacie czasami wrażenie, że dostęp do społecznościówek powinien być w jakiś sposób reglamentowany, bo niektórzy swoim IQ drastycznie zaniżają poziom? Nie, nie jestem za cenzurą i ograniczeniami. Te przemyślenia wynikają raczej z coraz częstszego facepalma, jaki robię przeglądając niektóre profile i wpisy oraz zaobserwowanych prawidłowości wśród użytkowników. O co chodzi? Zaraz odpowiem, ale najpierw krótka dygresja. Facebook to w tej chwili zupełnie osobny ekosystem internetowy, taki…

(Czytaj więcej...)