Życie social media managera w GIFach

Niektórzy sobie wyobrażają, że pracowanie jako social media manager to spełnienie marzeń. Cały dzień spędzony na Facebooku, Twitterze i Instagramie. Albo na blogach w ramach researchu. Oczywiście taka praca ma swoje plusy i minusy co chciałbym pokazać w poniższym wpisie, który ma oczywiście satyryczny charakter. Żeby mi się nikt nie obraził, że trywializuję jego pracę. Sam przecież tak zarabiam na chleb!

(Czytaj więcej...)

Tajemnice Edge Ranka – jak publikować na Facebooku?

Dzisiejszy tekst to taka moja forma reakcji na ostatnie zapytania na facebookowej grupie Social Media. Okazuje się, że jest wiele osób, które tak naprawdę nigdy nie zajrzały „pod maskę” Facebooka, a korzystają z niego zawodowo. To nie jest żaden zarzut, bo przecież FB nigdzie wprost nie komunikuje, że nasze treści są filtrowane przez algorytm. Edge Rank konkretnie, bo tak zwie się ten mechanizm, który daje…

(Czytaj więcej...)

Pijaru Ficzery #20

Dawno nie było Pijaru Ficzerów, a lista którą chciałem spisać była o wiele dłuższa. Stwierdziłem jednak, że niektóre z nich były tak mało znaczące albo już wszyscy się zdążyli do nich przyzwyczaić, iż nie warto o nich nawet wspominać. Dlatego lista opiewa tylko na 19 ciekawych wdrożeń w największych społecznościówkach i jednej aplikacji (za to jaka to zmiana!). Oby lektura Wam miłą była i nie zapomnijcie potem…

(Czytaj więcej...)

Jak naprawić Edge Rank?

Narzekanie na Edge Rank jest trendy. Facebook się kończy, a hajsu na reklamę nikt nie rzuci. Ja czasem ponarzekam, ale ogólnie jestem zadowolony z tego, że Facebook przywrócił mi większość znajomych do streamu. Problem w tym, że przeszedł ze skrajności w skrajność. Mam jednak kilka pomysłów, które Mark Zuckerberg mógłby ode mnie kupić za grube dolary (bo i tak szasta na lewo i prawo), ale jednak opiszę je tutaj, na blogu, za darmo….

(Czytaj więcej...)

Kupmy sobie fanów…

Musimy mieć dużo fanów. Dużo fanów to zasięg. 10 000 lubię to na profilu to wyższa sprzedaż/odwiedzalność serwisu/aktywność pod postami. Sukces ilościowy to najważniejsze co można osiągnąć w social media. – takie myśli przebiegają przez wiele umysłów, które nie do końca ogarniają na czym polega Facebook (czy inne społecznościówki) i patrzą tylko na słupki. To takie myślenie, które wywodzi się chyba jeszcze z 2010 roku, kiedy Facebook…

(Czytaj więcej...)

Facebook zmienny jest

Oryginalnie tekst ukazał się w Marketingu w Praktyce i był pisany we wrześniu. Stąd być może trochę niektóre nowości się nie tyle zestarzały, co spowszedniały. Warto zobaczyć jak w ciągu dwóch miesięcy zmienia się platforma z którą obcujemy. Zwłaszcza jeśli nie jest się hard userem. Poza tym mam do Was pytanie. Czy również zauważyliście te wszystkie trendy i zmiany?

(Czytaj więcej...)

Żebrak socialu

Nad tym wpisem musiałem się chwilę zastanowić i nie chciałem go pisać przy okazji największego wysypu postów, które chcą wołać o uwagę użytkowników, a za to wołają o pomstę do nieba. Żebrolajki, bo tak je ochrzczono to najczęściej obrazkowa forma ankiety, w której głosujemy lajkiem albo komentarzem (ewentualnie jeszcze udostępnieniem) za jakąś opcją. Wszystko fajnie, pięknie, tylko czemu to służy? A no podbijaniu wagi posta i affinity, czyli…

(Czytaj więcej...)

Jak nie znikać na Facebooku

Artykuł oryginalnie ukaże się w miesięczniku Marketing w Praktyce, numer sierpień 2012. Jakiś czas temu przez nasze facebookowe tablice przewinął się ciekawy łańcuszek. Otóż administratorzy prosili fanów o zaznaczenie przy znaczniku „Lubię to” opcji „Widoczne w aktualnościach”. Problem polegał na tym, że opcja ta jest włączana domyślnie przy polubieniu strony, a cała afera była wywołana niepotwierdzonymi informacjami dotyczącymi zasięgu postów, płatnego dotarcia…

(Czytaj więcej...)

„Edgerankowy” zawrót głowy

Ten wpis powstał pod wpływem  pewnej irytacji, która we mnie rośnie od dłuższego czasu. Powstają dziesiątki tekstów i opracowań na temat content marketingu i prowadzenia angażującej narracji na Facebookowych stronach. Sam napisałem niedawno dwa takie artykuły dla OxPress, (linkuję, jeśli ktoś nie czytał Content Marketing, czyli treść budująca markę i Storytelling dzięki Osi czasu) i nie jestem w tym osamotniony. Ze znajomymi blogerami robimy pewną pracę…

(Czytaj więcej...)

Facebookowa „użyteczność”

Użyteczność, czyli dla anglosasów „usability”, określenie oznaczające łatwość korzystania ze stron WWW lub aplikacji. Czemu wspominam o tym w kontekście Facebooka? A to z tego powodu, że coraz częściej słyszę głosy, że nie ma na Facebooku interesujących treści, że jest zalany głupotami i śmiesznymi obrazkami, a to nieprawda. Dla mnie twór Zuckerberga to jedno z najlepszych narzędzi do wymiany informacji na rynku. Czerpię z niego sporo wiedzy i inspiracji, a to dzięki pewnym…

(Czytaj więcej...)