Bliskie spotkanie z Samsungiem

Zacznę trochę melodramatycznie. Otóż pewnego wieczora, siedząc i sprawdzając co w social mediach piszczy, stwierdziłem, że napiszę smsa do mojej drugiej połówki i spytam co tam porabia. Toteż wziąłem do ręki swojego LG P350 i z wielkim zdziwieniem odkryłem, że się nie odpala. Podłączenie do ładowarki też nic nie dało. Oczywiście na usta cisnęły mi się ciężkie słowa w tym momencie i stwierdziłem zgon telefonu po kilku próbach włączenia…

(Czytaj więcej...)