Żebrak socialu

Nad tym wpisem musiałem się chwilę zastanowić i nie chciałem go pisać przy okazji największego wysypu postów, które chcą wołać o uwagę użytkowników, a za to wołają o pomstę do nieba. Żebrolajki, bo tak je ochrzczono to najczęściej obrazkowa forma ankiety, w której głosujemy lajkiem albo komentarzem (ewentualnie jeszcze udostępnieniem) za jakąś opcją. Wszystko fajnie, pięknie, tylko czemu to służy? A no podbijaniu wagi posta i affinity, czyli…

(Czytaj więcej...)

Jak nie znikać na Facebooku

Artykuł oryginalnie ukaże się w miesięczniku Marketing w Praktyce, numer sierpień 2012. Jakiś czas temu przez nasze facebookowe tablice przewinął się ciekawy łańcuszek. Otóż administratorzy prosili fanów o zaznaczenie przy znaczniku „Lubię to” opcji „Widoczne w aktualnościach”. Problem polegał na tym, że opcja ta jest włączana domyślnie przy polubieniu strony, a cała afera była wywołana niepotwierdzonymi informacjami dotyczącymi zasięgu postów, płatnego dotarcia…

(Czytaj więcej...)

„Edgerankowy” zawrót głowy

Ten wpis powstał pod wpływem  pewnej irytacji, która we mnie rośnie od dłuższego czasu. Powstają dziesiątki tekstów i opracowań na temat content marketingu i prowadzenia angażującej narracji na Facebookowych stronach. Sam napisałem niedawno dwa takie artykuły dla OxPress, (linkuję, jeśli ktoś nie czytał Content Marketing, czyli treść budująca markę i Storytelling dzięki Osi czasu) i nie jestem w tym osamotniony. Ze znajomymi blogerami robimy pewną pracę…

(Czytaj więcej...)