Pozostaw wrażenie

Pewnie często spotykaliście się ze sformułowaniem, że karma wraca. Tylko według mnie, trzeba jej dość mocno pomóc. Nie chcę tym wpisem uderzać w jakieś coachingowe tony, a raczej przekazać Wam kilka prostych porad, które pomogą Wam w blogowaniu, pracy lub po prostu rozwijaniu własnej marki osobistej.

Dobre motto to podstawa

Być może sam tytuł tego wpisu z czymś Wam się kojarzy. Otóż „Leave an impression” to claim marki Ballantine’s, który przypadł mi do gustu przed wszystkim dlatego, że pasuje do mojego światopoglądu. Jasne, że brzmi to trochę jak słowa Horacego, ale nie chodzi mi o to, żeby stawiać sobie pomnik za życia. Nie, nie. Chodzi o małe i drobne rzeczy, które sprawią, że pozostawimy wrażenie (dobre!) o swojej osobie wśród spotkanych osób.

Jakiś czas wpadłem też na ten artykuł – The Purpose Of Life Is Not Happiness: It’s Usefulness. I wiecie co? Zaczęło mi się to wszystko spinać w głowie w jedną całość, bo jak najlepiej zbudować w umysłach innych pozytywne konotacje (tyle razy to przerabiałem tworząc plany marketingowe dla marek klientów)? Poprzez bycie użytecznym dla innych.

travel-leisure

Jaka jest granica użyteczności?

W Mrocznym Rycerzu, Joker poruszył jedną bardzo ważną kwestię – „Jeśli robisz coś dobrze, nie rób tego za darmo”. Mam ten cytat nawet na cover photo linkedinowym. To kolejna ważna rzecz do zapamiętania, bo można dzielić się wiedzą, własnym doświadczeniem, ale trzeba wiedzieć kiedy powiedzieć STOP. Za resztę będziecie musieli zapłacić. Czy koniecznie gotówką? To już materiał na zupełnie inną opowieść.

Mimo wszystko jednak lepiej być otwartym na różne okazje, nawet jeśli czasami „zapłata” jest mocno odsunięta w czasie. Tyczy się to chociażby darmowych wystąpień na różnego rodzaju spotkaniach (Czwartki Social Media etc.). Co jednak jeśli ktoś pisze do nas z pytaniem o poradę? Tutaj często zwracam uwagę jak bardzo złożonego zagadnienia dotyczy. Bo jeśli ktoś pyta jak zrobić strategię dla nowego klienta lub własnej marki, to uważam że szuka po prostu frajera, który zrobi to za darmo. Pytanie jednak o narzędzia lub źródła są już jednak na tyle mało skomplikowane, że można przy nich pomóc.

Jakie wrażenie mam po sobie pozostawić?

Zazwyczaj najbardziej w pamięci zapadają nam osoby ekstrawertyczne, żywiołowe i kontaktowe. I co zrobić jeśli ktoś taki nie jest? Nie ma aż takiej siły przebicia. Otóż ja miałem trochę taką zagwozdkę. Dlatego postanowiłem, że w trochę inny sposób sposób pozostawię po sobie dobre wrażenie.

Przede wszystkim nastawienie „da-się”, czyli otwartość na nowe rozwiązania, nowe podejścia, narzędzia. Nie ma nic gorszego niż moment kiedy idzie się do kogoś z problemem, a odpowiada „nie da się”. Jak się nie da? Czemu niby? Bo wymaga to trochę więcej pracy? Jeśli będziesz mieć nastawienie na rozwiązywanie problemów, a nie ich mnożenie lub negowanie rozwiązań, to na pewno zwróci uwagę.

Druga sprawa to merytoryka. Często najgłośniej krzyczą Ci, którzy nie mają jej za grosz. Także lepiej być gburowatym specjalistą, niż przebojowym dyletantem. Czasem nie widać tego na pierwszy rzut oka, ale w dłuższej perspektywie moim zdaniem to się sprawdza. A merytoryczne podejście można sobie wypracować tylko trzeba trochę poczytać, śledzić newsy i opinie uznanych już ekspertów.

Takie nastawienie o jakim piszę nie sprawi, że spadnie na Was deszcz pieniędzy lub maili z propozycjami współpracy. W tym wypadku gratyfikacje są odłożone mocno w czasie. Nie jestem osobą przesądną, ale z doświadczenia wiem, że karma po prostu wraca.

logohd24154

Tagi: , , , ,