Pinterest – zapomniana platforma?

Czy Pinterest wciąż jest serwisem na który warto zwracać uwagę? Jak wyglądają nowe funkcje? Jakie marki odniosły tam sukces? W dzisiejszym wpisie chciałem przyjrzeć się trochę temu „śpiącemu kolosowi”. Bo gdy dyskutujemy o Facebooku, Snapchacie czy Twitterze, to Pinterest gdzieś tam w drugim planie wciąż się rozwija i rośnie.

 

Garść statystyk na dobry początek

Jest to platforma głównie kojarzona z kobietami. Wiecie, piny z planowaniem wesela, dekoracji domu i przepisami. Mimo tego, można znaleźć kilka interesujących liczb, które podkreślają sukces i wartość tej platformy:

  • 75 miliardów pinów udostępnionych w serwisie od momentu jego powstania w marcu 2010
  • 100 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie
  • 6 wizyt na stronie, tyle średnio generuje jeden pin
  • 98 minut, tyle średnio czasu spędza jeden użytkownik miesięcznie
  • 80% użytkowników korzysta z Pinteresta na urządzeniach mobilnych
  • 93% użytkowników przegląda treści z nastawieniem na kupno (na innych platformach odsetek takich użytkowników wynosi 27%)
  • 72% użytkowników KUPIŁO coś, co wcześniej zobaczyli na Pintereście

Łatwo wyciągnąć wnioski. Użytkownicy Pinteresta to osoby bardziej aktywne w sieci i nie tylko korzystające z zakupów online, ale też eksplorujące oraz konsumujące dużo treści internetowych. To przekłada się na jeszcze jedną ważną statystykę – ponad 2 miliardy wyszukiwań w platformie miesięcznie. Wiadomo, że przy skali Google, który robi takie wyniki w niecały dzień to nie jest nic wielkiego, ale jak na platformę, która jest traktowana przez wiele osób po macoszemu to jest to wynik bardzo dobry. Dlatego zachęcam do zwracania uwagi na to, co Pinterest robi.

Nowe rozwiązania

Zacznijmy od najważniejszego, czyli zmiany semantycznej. Od jakiegoś czasu Pinterest zmienia nazwę swojej głównej funkcji z „Pin it/Przypnij to” na „Zapisz/Save”. Czemu? Przede wszystkim ze względu na ujednolicenie z innymi serwisami społecznościowymi, żeby nie wprowadzać niepotrzebnych komplikacji.

2016-06-01-save-assets-kt-01

Oprócz tego mocno rozwijane są funkcje natywnego video i reklam z tym związanych (szkoda, że jeszcze nie w Polsce). To jednak nie dziwi, bo teraz każda platforma socialowa prze w kierunku jak największego eksploatowania video.

bareminerals_closeup

Co jeszcze? Chociażby „rich pins”, czyli zdjęcia na których są udostępnione tagi pozwalające na odkrywanie informacji oraz linkowanie do konkretnych produktów. Zamiast wstawiania całej galerii można wykorzystać jeden pin, by generować konwersję do różnych stron.

Spotlight_02

Jeśli chodzi o działania reklamowe, to Pinterest mocno rozwija opcje remarketingowe udostępniając trzy nowe formy targetowania:

  • Lista klientów – na podstawie maili lub ID reklam mobilnych
  • Retargeting po odwiedzających stronę
  • Tworzenie podobnych grup – tak jak na Facebooku można stworzyć grupę docelową na podstawie osób, które już weszły w interakcję z naszymi pinami

6.13-audience-targeting-blog-inline-final

Pierwsze wyniki z kampanii partnerów pokazały, że te opcje targetowania zwiększyły liczbę przeklików na stronę blisko trzykrotnie, a w przypadku targetowania na podobne grupy wzrósł również zasięg dotarcia i to o nawet 30 razy!

Na koniec rzecz, która powinna zainteresować zwłaszcza blogerów rękodzielniczych, DIY oraz kulinarnych. Czyli „How to” piny, pozwalające na tworzenie poradników i tutoriali, które nie wymagają od użytkownika wychodzenia z serwisu. Jest to ciekawa opcja na wykorzystanie starszych materiałów ze strony i danie im drugiego życia w social media.

fooddrink_how-to_pin

Historie sukcesu

Na jednej z podstron poświęconych rozwiązaniom biznesowym na Pintereście można znaleźć spis case study z wykorzystaniem platformy – link. Ja jednak chciałbym Wam tutaj przytoczyć dwa takie case’y.

Kraft i świąteczne inspiracje

Marka, która produkuje wiele składników do ciast i wypieków postanowiła, że dobrym krokiem content marketingowym będzie stworzenie tablicy ze świątecznymi smakołykami. Co było najważniejsze w tym przedsięwzięciu? Stworzenie spójnych graficznie pinów, które będą zachęcać do przejścia na stronę, odpowiednie opisanie ich by wyskakiwały w wynikach wyszukiwania oraz szeroki wybór potraw. Poskutkowało to nie tylko tym, że ten jeden board ma 353 tysiące obserwujących, ale też wysokim współczynnikiem repinów – około 100 per jeden pin na tablicy. Zespół odpowiedzialny za tworzenie contentu co tydzień analizował również co najbardziej podoba się społeczności i na tej podstawie dodawano kolejne treści, które miały coraz większy potencjał na generowanie ruchu.

christmas recipes

Sony i fotografia

Jak można promować aparaty fotograficzne i wspierać sprzedaż bez mówienia stricte o produkcie? Sony postanowiło stworzyć tablice pełne fotograficznych inspiracji, które zostały stworzone ich produktem. Ba! Często to były nawet zdjęcia konkretnych aparatów, ale nie w formie zwykłego packshota, a naprawdę ciekawej kompozycji. Konto promowano za pomocą wysyłki emailowej i okazało się, że skupiona na warstwie wizualnej wysyłka miała blisko 67% więcej otwarć, a jeden z mailingów produktowych wsparty pinterestowymi treściami wygenerował ponad 3000 „przypięć” zdjęć. Wystarczyło w newsletterze dodać przycisk „Zapisz”. Jednocześnie Pinterest marki to miejsce gdzie agregowane są treści od użytkowników, którzy korzystają z aparatów Sony, a wiadomo że nie ma lepszej reklamy niż dobry user generated content.

shot with sony

Do czego można wykorzystać Pinteresta prywatnie?

To bardzo proste – jako repozytorium treści. W ostatnich tygodniach pojawiła się informacja, że serwis będzie chciał trochę porywalizować z Google Keep, Pocketem i Save to Facebook, zatem będzie można tam zapisywać nie tylko zdjęcia i klipy video, ale też pewnie artykuły. Ze względu na prosty podział na różne tablice tematyczne na Pintereście można agregować różne rzeczy – przykłady wystrojów wnętrz, zdjęcia miejsc które chcemy odwiedzić lub przepisy. Ja zbieram tam również infografiki, czy kreacje reklamowe. Wystarczy wgrać odpowiednią wtyczkę do przeglądarki – link do wtyczki w Chrome – i można rozpocząć internetowe zbieractwo.

Nie udało mi się jak dotąd zrobić większej kampanii w tym serwisie, w ogóle w Polsce trochę trudno tam działać jeśli nie mamy dostępu do reklam oraz danych demograficznych użytkowników. Niemniej jednak, jest to serwis któremu gorąco kibicuję i obserwuję jego rozwój. Dajcie szansę Pinterestowi, zaglądajcie tam regularnie, zapisujcie fajne rzeczy i rozdawajcie lajki tym, którzy je udostępnili.

logohd24154

Tagi: , , , , ,