Pijaru Kejs: Spotify

Muzyka to coś co towarzyszy nam w wielu momentach życia. Przy czytaniu książki, ćwiczeniach fizycznych, oglądaniu filmu i wielu innych. Praktycznie wszystko potrzebuje jakiegoś podkładu muzycznego i tutaj wkracza Spotify. Poniższy wpis powstał na podstawie danych z kilku kampanii przeprowadzonych przez tę markę z różnymi partnerami.

 

Dzisiejszy Pijaru Kejs to tak naprawdę krótki opis sześciu różnych aktywacji, które miały różne cele, ale łączyło je jedno: Spotify był główną platformą komunikacji i styku z użytkownikami. Po kolei będą to kejsy Reeboka, Jose Cuervo, L’Oreal, Coopers, BMW i Jack Daniel’s. Jedziemy!

Reebook

Trening bez dobrej ścieżki dźwiękowej to moim zdaniem średnio przyjemne doświadczenie. Nie dziwi zatem, że Reebok postanowił zachęcać do przezwyciężania własnych ograniczeń właśnie poprzez kooperację ze Spofity.

9

Co zatem zrobiono? Przygotowano kilkadziesiąt playlist, które swoją zawartością miały pasować do różnych typów aktywności fizycznej. Kardio, bieganie, crossfit. Promocja tej aplikacji sprawiła, że listy utworów zostały pobrane aż 150 000 razy, a na podstronie Spotify wygenerowano milion odsłon. 

Oczywiście dochodzą do tego earned media, które promowały zarówno Reeboka, jak i Spotify. Blisko 100 postów na blogach marketingowych i technologicznych, 1200 tweetów i 165 artykułów w serwisach związanych ze sportem.

Jose Cuervo

Do kogo chciała się komunikować marka tequilli poprzez Spotify? Pomyślcie dobrze. Już wiecie? Tak, do studentów. Zachęcano ich do tworzenia imprezowych playlist, a te najlepsze były nagradzane zapasem trunku, voucherami na ciuchy, a także gadżetami elektronicznymi i rzecz jasna Spotify Premium. To jednak nie koniec, bo ten uniwersystet, który przygotował najlepsze playlisty wygrywał organizację imprezy.

41

Oczywiście marka Jose Cuervo miała jasny cel – zwiększyć konsumpcję w grupie wiekowej 18-24 do końca 2013 roku. Poprzez kilka formatów reklamowych na Spotify i Facebooku wygenerowano 270 000 wyświetleń podstrony z głosowaniem i tworzeniem playlist, na której użytkownicy spędzali średnio 4,5 minuty.

Konkurs wygrał uniwersytet w Portsmouth i tam zanotowano 220% procent wzrostu sprzedaży, a ogólnie w grupie docelowej w Wielkiej Brytanii wyniósł on 34%. Całkiem fajny wynik biorąc pod uwagę jak prostym konceptem docierano do użytkowników

L’Oreal

Każdy z nas ma własny styl, co często wyraża się w słuchanej muzyce. L’Oreal w tym przypadku łączy mi się ze Spotify poprzez skojarzenia z salonami fryzjerskimi, gdzie też zazwyczaj coś leci z głośników. Także znowu wydaje mi się to całkiem naturalne połączenie dwóch marek. A o co chodziło w samej akcji?

35

The Style Generator miał połączyć użytkowników o konkretnym guście z odpowiednimi produktami, które będą do nich pasować oraz oferując porady dotyczące stylizacji. Oprócz tego aplikacja podpowiadała kolejne utwory, które mogą się spodobać userom. Prezentacja produktów odbywała się poprzez materiały tekstowe i video na podstronie aktywacyjnej. Oprócz tego, aby zwiększyć zaangażowanie zorganizowano również konkurs.

Efekty? 80 tysięcy wizyt na stronie reklamowej, 70 tysięcy przeanalizowanych playlist i najwyższy CTR jeśli chodzi o reklamy audio na rynku szwedzkim.

Coopers

Czasami warto wykorzystać lokalny patriotyzm. Przynajmniej z takiego założenia wyszła marka Coopers zachęcając użytkowników do głosowania na największy australijski przebój, co finalnie przełożyło się też na wzrost sprzedaży tego piwa w czasie trwanai kampanii o 14%.

29

Jak wyglądała cała akcja?

  • Zachęcano do kupienia piwa Coopers Pale Ale z beczki do którego dodawano podkładkę pod szklankę z QR i unikalnym kodem.
  • Po zeskanowaniu kodu użytkownik przenosił się na stronę Coopers.
  • Tam po wpisaniu kodu mógł zobaczyć czy wygrywa pakiet Spotify Premum.
  • Oprócz tego zachęcano na tej stronie do głosowania na największy australijski przebój.

W głosowaniu na ponad 500 utworów wzięło udział 14 tysięcy użytkowników. Do akcji dołączyło aż 388 lokali i to właśnie z ich pomocą wzrosła sprzedaż. A jaki utwór wygrał? Cold Chisel „Khe San”, którego szczerze mówiąc nawet nie kojarzę.

BMW

Muzyka w trasie to ważny element podróży. BMW promując model 320i postanowiło stworzyć aktywację, która będzie atrakcyjna dla użytkowników, a sama reklama będzie trochę w tle.

14-1

Zadaniem użytkowników było wybranie jednej z kultowych pięciu amerykańskich tras (oczywiście najdłuższa to autostrada 66), na podstawie wyboru tworzona była playlista składająca się z utworów i wykonawców pochodzących z okolic przez które przejeżdża się jadąc jednym z tych szlaków.

Ile finalnie powstało takich playlist? Około 14 tysięcy, z czego współczynnik ukończenia całego procesu wynosił średnio 30%. Jeśli prawie 1/3 użytkowników dotrwała do końca to całkiem spoko wynik.

Jack Daniel’s

Trzecia marka alkoholowa w zestawieniu, czyli od razu widać kto najbardziej się angażuje w świat muzyki. Cóż takiego zrobił zatem JD? Otóż agencja UM London postanowiła powiązać Jacka z kultowym londyńskim pubem koncertowym The Macbeth. Wszystko po to, by zwiększyć widoczność marki wśród młodszych grup docelowych.

65

W ciągu czterech miesięcy patronatu Spotify nagrywało koncerty i wywiady w formie z występującymi w pubie artystami. Wszystko było dostępne z poziomu Spotify, ale też publikowane na stronie NME.com (New Musical Express). Zaowocowało to dotarciem do milionów millenialsów w UK – 2,3 miliona wyświetleń video z koncertami i wywiadami, 120 tysięcy udostępnień treści na Facebooku i 19 tysięcy tweetów, w tym aż 68 tysięcy udostępnień wywiadów.


Jak widać, pomimo tego, że wszystkie te akcje opierały się na jednej aplikacji streamingowej, to ich grupy docelowe i sam przebieg były dość różnorodne. Osobiście najbardziej spodobała mi się akcja Jose Cuervo, głównie ze względu na mocne dopasowanie do grupy docelowej i konkretne cele prosprzedażowe. Szukacie jeszcze innych inspiracji jak wdrożyć muzykę w świat marek? Oto odpowiedź, więcej ciekawych kampanii z użyciem Spotify znajdziecie tutaj.

logohd24154

Tagi: , , , , , , , ,