Pijaru Kejs: Lord Somersby zaangażował ponad setkę blogerów

Trudno zacząć taki wpis. To już drugi rozdział mojej współpracy z Somersby, marką którą cenię i bardzo lubię. Chwaliłem ich wielokrotnie za konsekwencję w działaniach z blogerami, ciekawy storytelling i podejście do komunikacji. Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak zaprosić Was do lektury na temat wprowadzenia na rynek nowego wariantu smakowego – Somersby Elderflower. Internetowi twórcy po raz kolejny połączyli siły z Lordem i wykręcili fajne zasięgi.

WPIS KOMERCYJNY NA ZLECENIE CARLSBERG POLSKA

ARTYKUŁ DOTYCZY MARKI ALKOHOLOWEJ I JEST PRZEZNACZONY DLA OSÓB POWYŻEJ 18 ROKU ŻYCIA

Kto odpowiadał za realizację?

Od strony klienta, czyli Carlsberg Polska odpowiedzialna była Joanna Dmochowska, brand manager Somersby (notabene Joasia odebrała za poprzednią kampanię nagrodę dla Marki Przyjaznej Blogerom podczas ostatniego Blog Forum Gdańsk).

Za obsługę kanałów social media po raz wtóry odpowiadał PHD dom mediowy, a za koordynację blogerów i wysyłkę kreatywną agencja Evolution PR w osobie Eweliny Spólnej.

Także widać, że marka chcąc wnieść trochę powiewu świeżości postawiła na nową agencję, która miała dobrać odpowiednich twórców i skontaktować się z nimi w celu przygotowania materiałów.

Dobór blogerów

W akcji uczestniczyło 101 blogerów z siedmiu kategorii o łącznym potencjalnym zasięgu dotarcia do 7 924 875 użytkowników (uśredniony zasięg per blog to ok. 79 tysięcy użytkowników) i posiadających ponad 2 374 736 fanów na Facebooku (gdyby była pewność, że to unikalni fani, to byłby to zasięg wynoszący ok. 1/6 populacji polskiego FB). Tym samym była to największa akcja w polskiej blogosferze, jeśli chodzi o liczbę zaangażowanych twórców!

  • Kulinaria – 37
  • Moda – 36
  • Lifestyle – 17
  • Alkohole – 4
  • Uroda – 3
  • Technologie – 3
  • Muzyka – 1

Nie dziwi fakt, że najwięcej blogów dobrano z kategorii, które w polskim internecie są niezwykle silne. Tak naprawdę jeśli chodzi o technologie, to pewnie wiecie jak ma się sprawa. Dwa główne blogo-serwisy, które zakopały konkurencję. Może jedynie dziwić, że do akcji dobrano tylko jeden blog muzyczny (Honoraty Skarbek), choć tu bym się trochę kłócił z klasyfikacją.

Ważne jednak jest to, że postawiono na wartościowych twórców treści, a nie tylko na takich, którzy „dowiozą” odpowiednie cyferki. Somersby wie, że warto inwestować w budowanie relacji i wychowywanie ambasadorów marki, nawet jeśli teraz ich blogi nie notują kosmicznych wyników odwiedzin.

Dane ilościowe

Wspomniałem o potencjalnych zasięgach kampanii, dotyczyło to jednak danych całych blogów, wszystkich wpisów z miesiąca, jak radziły sobie zatem notki na temat Somersby Elderflower w porównaniu do tych na temat smaku Blackberry?

Uważam, że wynik całkiem niezły, szacując, że z wpisami na blogach zapoznało się ponad 442 290 tysięcy użytkowników. Facebookowe posty zobaczyło ponad 990 334 tysięcy fanów blogerów, którzy kliknęli „Lubię to” 39 301 razy i wygenerowali 2 249 komentarzy.

Co ciekawsze, więcej aktywności związanych z akcją blogerzy wygenerowali na Instagramie, gdzie pod zdjęciami czytelnicy kliknęli serduszka ponad 85 tysięcy razy. To bardzo ciekawy wniosek dla marki na przyszłość, że nawet wchodzenie we współpracę z liderami na zasadzie „fotografii na Insta” może mieć sens pod względem ilościowym.

Łączna liczba kontaktów z informacjami o Somersby wyniosła z kolei 2 880 255, co daje o 117,3% więcej niż przy poprzedniej kampanii (1 325 211 kontaktów). Z kolei łączna liczba interakcji – włączając również same polubienia wpisów na blogach i udostępnienia – to 142 098, ponad trzykrotnie więcej niż podczas akcji promującej Blackberry. Brand24, który odpowiada za zebranie danych wskazuje, że o wiele lepsze wyniki to efekt innego doboru blogerów niż wcześniej i szersze wykorzystanie Instagrama o którym wspomniałem oraz YouTube. Te platformy generowały najwięcej „kontaktów” z marką.

Najlepsze wpisy

Przy okazji poprzedniego case study podszedłem do tego wyboru na zasadzie jakościowej. Tym razem jednak sprzedam Wam trochę cyferek dotyczących trzech najlepszych wpisów opublikowanych w ramach akcji. Tuż za tą trójką znalazły się jednak wpisy na Antywebie oraz blogu Jasona Hunta (Kominka jeśli ktoś nie ogarnął, że był rebranding).

I miejsce – Olga Smile – Pieczone orzechy z pieprzem – link

23 246 unikalnych użytkowników, 28 komentarzy, 25 polubień postu na Facebooku

Przykład wykorzystania nowego smaku Somersby w foodpairingu. Olga przygotowała potrawę, która będzie odpowiednio dopełniać się ze smakiem piwa. Odbiór w komentarzach jak najbardziej pozytywny.

1

II miejsce – Spider’s Web – Najlepszej społecznościówki nie znajdziesz w App Store, ale… zaaplikujesz ją doustnie – link

17 959 unikalnych użytkowników, 16 komentarzy, 2 polubienia postu na Facebooku

Przemek Pająk postanowił opisać nowy smak Somersby w konwencji recenzji aplikacji mobilnej. Ciekawa forma i ciepłe przyjęcie komentatorów, którzy uznali, że taką formę komercyjnych wpisów „chętnie łykną po raz kolejny”.

2

III miejsce – Jessica Mercedes – Nowy smak od Lorda Somersby – link

13 355 unikalnych użytkowników, 36 komentarzy, 128 polubień postu na Facebooku

Jess opisała krótko dlaczego lubi Somersby. Podkreśla jego orzeźwiające właściwości i pokazuje produkt w ramach dedykowanej sesji zdjęciowej i relaksu przy lekturze Harper’s Bazaar.

3

Facebook marki

Jak wyglądała kampania na profilu facebookowym Lorda Somersby? Jej start miał miejsce 16 marca (mniej więcej kilka dni wcześniej do influencerów dotarły paczki z butelkami piwa oraz gadżetem od Lorda). Z kolei najpopularniejszą publikację wrzucono 9 kwietnia, uzyskała ponad 2 000 polubień i zebrał 5 393 punktów interactivity index. Najczęściej udostępniany z kolei pojawił się na fanpage’u 16 marca, podało go dalej 25 osób. Wszystkie te publikacje możecie obejrzeć poniżej.

Na to wszyscy czekali! Nowy lordowski smak już dostępny!

Posted by Lord Somersby on Monday, March 16, 2015

Czas na smak najzacniejszy z zacnych.

Posted by Lord Somersby on Thursday, April 9, 2015

Najzacniejszy wynalazek Lorda już powszechnie dostępny, zapraszam więc do degustacji nowego smaku pod postacią wyrafinowanego kwiatu bzu i orzeźwiającej nuty limonki!

Posted by Lord Somersby on Monday, March 16, 2015

Poprzednim razem (w sensie przy Blackberry) było też widać wyraźną poprawę pozostałych statystyk. Tak było i tym razem. Wzrost zaangażowanych fanów o ponad 10%, 8 195 polubień więcej niż w poprzednim okresie, zatem uzyskano całkiem fajny efekt uboczny kampanii. Owszem, na pewno miało to związek również z większymi nakładami na reklamę facebookową, ale jak wszyscy wiemy nawet i to czasem nie pomaga, jeśli content nie podoba się użytkownikom. Lord Somersby wyraźnie wie jak angażować i serwować atrakcyjne treści swoim fanom.

tztezs

Na koniec jeszcze krótkie spojrzenie na społeczność marki. Sotrender pozwala sprawdzić jak wygląda jej rozkład w pięciu kategoriach: Okazjonalni, Likers, Debaters, Writers i Activists. I tutaj Somersby ma się naprawdę czym pochwalić. Bo 360 piszących (komentarze oraz publikujących swoje posty) i 26 aktywistów, którzy są aktywni pod praktycznie każdą publikacją to całkiem sporo. Ponad 3% całej społeczności, a przecież w przypadku niektórych marek ta procentowa wartość symbolizuje w ogóle wszystkich zaangażowanych w komunikację, a nie tylko najmocniejszych adwokatów brandu.

qn1g4w


Podsumowanie

Somersby jest jedną z niewielu marek w naszym kraju, które współpracują z blogerami regularnie, angażując ich przy każdej większej aktywności marketingowej. Już za to mają u mnie ogromnego plusa. Po drugie dobór blogerów, nie tylko Ci z internetowego Olimpu, ale również mniejsi twórcy. Po trzecie doskonałe dotarcie do swojego targetu, jakimi są przedstawiciele pokolenia Y. A Ci wciąż czytają blogi i śledzą swoich ulubionych autorów.

Co do efektów, to warto również wspomnieć, że Somersby pobiło kolejny rekord sprzedażowy (Blackberry w ciągu ok. 3 miesięcy sprzedało się w ilości, która była zaplanowana na rok), więc można spokojnie uznać: blogerzy sprzedają i nie ma ku temu wątpliwości. Akcja zrealizowała również inny z celów, zwiększenie świadomości marki na rynku, a także poinformowanie klientów o nowym smaku.

Jeśli dobrze pójdzie Somersby znowu może zgarnąć nagrodę podczas Blog Forum Gdańsk. Trzymam za to kciuki i mam nadzieję, że nie jest to nasza ostatnia współpraca. Bo powiem Wam, że całkiem fajnie jest być takim kronikarzem Lorda Somersby, który opisuje jego sukcesy. Jeśli zaś jesteście ciekawi jak wyglądały inne publikacje w ramach promowania Elderflower, to stosowną listę znajdziecie tutaj.

logohd24154

9006 - Kopia

Tagi: , , , , , , ,