Pijaru Kejs: Pornhub

Strony pornograficzne to wciąż pewien temat tabu w internecie. Niby nikt tam nie zagląda, ale wszyscy wiedzą o co chodzi. Pornhub z kolei to przykład właśnie takiego biznesu dla dorosłych, który potrafi w całkiem zgrabny sposób wykorzystywać tak zwany Safe For Work Marketing. W dzisiejszym Pijaru Kejsie chciałbym Wam przybliżyć kilka ich działań w różnych kanałach. Zaczniemy od cyferek.

Big data i wyniki

Jeśli nawet odwiedziliście kiedyś Pornhuba i teraz się do tego nie przyznacie, to pewnie nie zajrzeliście na stronę Insights – klik i jesteście na blogu. Bo co dla wielu osób może być zaskoczeniem, ten znany serwis porno posiada odrębny blog dotyczący big data! A naprawdę mają co analizować i są to ciekawe dane dotyczące użytkowników, tego jakie treści są dla nich najbardziej adekwatne, a nawet jakie słowa najczęściej padają w komentarzach. Poniżej fragment infografiki z podsumowaniem 2014 roku, która obrazuje skalę odwiedzalności PH – całość znajdziecie tutaj.

1

To jednak nie wszystko, czy wiedzieliście chociażby, że pewne wyszukania video wiążą się z konkretnymi dniami i okazjami? W przeddzień Świętego Patryka opublikowano analizę dotychczasowych wyszukiwań terminów takich jak „irish”, „saint patrick” czy „green”, które cieszą się największą popularnością właśnie w to irlandzkie święto. Świetnie tą sezonowość trendu obrazuje wykres, na którym widać, że samo wyszukiwanie jednego hasła związanego z narodowością aktorek wzrasta o 7 razy.

pornhub-insights-saint-patricks-day-irish-search-index

CSR

Trudno sobie wyobrazić, że taka marka wchodzi w zakres Społecznej Odpowiedzialności Biznesu, ale jednak to się stało. PH w ramach kolejnej akcji promocyjnej postanowiło, że za każde 100 obejrzeń filmów w kategorii „Big Dick” będzie sadzić jedno drzewo. Jaki przyniosło to wynik? Ponad 15 000 zasadzonych drzew. Całkiem dobra myśl, żeby łączyć przyjemne (he he he) z pożytecznym, a jednocześnie pozycjonować markę jako przyjazną środowisku. Do tego Pornhub zebrał również całkiem dużo earned media, bo przecież publikacje w Adweeku i Mashable, to nie takie hop siup.

123566

Crowdsourcing

Przechodzimy do mojej ulubionej części, czyli działań wymagających zaangażowania społeczności. Pierwszą taką akcją, która odbiła się szerokim echem w mediach było poszukiwanie dyrektora kreatywnego, który miałby odpowiadać za marketing serwisu. Chodziło o tworzenie reklam, które mogłyby spokojnie być emitowane lub pokazywane w zwykłych godzinach, bez epatowania nagością, a raczej sprytnymi nawiązaniami do seksu. Ogłoszono konkurs na najciekawsze prace. A było ich ponad 3 000 od 2 500 zgłaszających. Ostatecznie wygrał 24-letni Nuri Gulver z Turcji, który dotąd pracował jako copywriter w agencji reklamowej. W swojej pracy nawiązał do jednego z hitów Beatlesów.

Poniżej kilka z najciekawszych prac, zwycięskie zgłoszenie widzicie najbardziej po lewej. Z kolei trzecie od lewej, to z panią, która zadaje niewygodne pytanie to praca z Polski. Autorami są Marcin Sikorski oraz Piotr Cebo, którzy pod swoją pracą uzbierali ponad 21 000 głosów. Opis pracy wraz z jej założeniami i celami do spełnienia znajdziecie tutaj.

collage

Kolejną akcją, mającą zamiar zaangażować społeczność jest wyprawa w kosmos. Tak, dobrze przeczytaliście. Pornhub chce wysłać dwójkę aktorów w przestrzeń kosmiczną, by tam nagrali video i jako pierwsi ludzie odbyli stosunek poza orbitą ziemską. Do zebrania ponad 3,4 miliona dolarów, a w ciągu trzech dni na koncie Indiegogo zebrano już 17 tysięcy zielonych. Za pojedynczą dotację w wysokości 150 tysięcy dolarów można otrzymać jeden ze strojów porno-astronautów wraz z bielizną oraz gadżetami. Podejście dość humorystyczne i warto obserwować jaki będzie efekt tej kampanii.

Real time marketing i socia media

Jak się okazuje ekipa Pornhuba całkiem sprawnie wykorzystuje również narzędzia real time marketingu. Otóż jakiś czas temu na Twitterze pewną popularność zyskał tweet nastolatka, któremu komputer zaciął się w dość niefortunnej sytuacji, a usłyszał, że jego mama idzie do jego pokoju. Laptop został zatem unicestwiony, żeby zachować twarz przed rodzicielką. PH jednak postanowiło zareagować w dość ironiczny sposób. Przesłali do niego nowego laptopa, tylko że ten był cały oklejony ich logotypami. Zatem przeznaczenie nowego urządzenia pewnie już było znane matce chłopaka.

Jak podkreślił wice prezes PH, takie działanie było nagrodzeniem lojalności ich użytkownika. Niżej zaś znajdziecie screeny obydwu tweetów.

Screen-Shot-2015-04-16-at-09.47.32Screen-Shot-2015-04-16-at-09.47.25

Kolejne świetne wykorzystanie kontekstu i sytuacji miało miejsce rok temu, podczas mundialu w Brazylii. Gdy reprezentacja gospodarzy przegrywała z zespołem z Niemiec wielu użytkowników postanowiło na Pornhuba wrzucać skrót video ze wszystkimi bramkami w kategorię „Public humiliation” pod tytułami w stylu „Young Brazilians get f**ked by entire German soccer team”. Community managerka firmy zareagowała dość szybko i na Twitterze opublikowała takiego tweeta, który najpewniej nie zaprzestał całej fali wrzucania video, ale zwrócił uwagę na zjawisko i znowu PH wygenerowało trochę buzzu dla siebie.

Startup

Ostatni rok należy przede wszystkim do internet of things oraz ubieralnych technologii. Podejrzewam, że dział marketingu Pornhub nie byłby sobą, gdyby i do tego nie nawiązali. Dlatego przygotowali projekt urządzenia pod nazwą Wankband. Opaski na rękę, która jest jednocześnie miernikiem naszych ruchów podczas… użyję tego słowa, masturbacji. A wygenerowana ruchami energia ładuje powerbank w opasce, dzięki czemu nie musimy ładować naszych urządzeń z gniazdka, a możemy to zrobić za pomocą naszych mięśni.

Wpierw myślałem, że z tym pomysłem ktoś się pospieszył przed Prima Aprilis, ale okazało się, że to jednak nie żart i urządzenie jest w fazie beta testów. Nawet jeśli nie wyjdzie poza nie, to 3 miliony odtworzeń video i kilkaset publikacji w mediach technologicznych to już całkiem fajny zysk dla Pornhuba jeśli chodzi o publicity i świadomość marki.


I zobaczcie, praktycznie cały wpis o dość niegrzecznej firmie bez szczucia cycem we wpisie. No oprócz nagłówka, bo nie mogłem się powstrzymać, w końcu miałem odpowiedni kontekst, żeby wstawić tam ładną i skąpo ubraną panią. Możecie mnie za to odlajkować i zbanować, ale punkt na swojej bucket liście odznaczyłem.

Dajcie znać w komentarzach, jakie inne marki mogę wziąć w ten sposób pod lupę. Bo może są albo niszowe albo skierowane właśnie do pewnego targetu, który niechętnie mówi o jej użytkowaniu (prezerwatywy?). Jeśli spodobał Wam się dzisiejszy Pijaru Kejs, to kliknijcie lajka i udostępniajcie dalej, bo jako marketerzy możemy się trochę nauczyć od Pornhuba.

logohd24154

PS. Dzięki DysKulturze za podsunięcie pomysłu na kejsa. Dajcie mu suba!

Tagi: , , , , ,