Wybieranie zastawy może być niezłą zabawą!

IMG_0007Podobnie jak setki par przed nami, stanęliśmy niedawno przed niełatwym zadaniem, polegającym na wybraniu zastawy stołowej oraz dobraniu dodatków do niej.

Zadanie owo było dodatkowo utrudnione, ponieważ ja i Jakub nie za bardzo się znamy na tego typu sprawach. Oczywiście, wiemy, jak łączyć kolory, by nie powstało coś okropnego lub odrzucającego, ale nasza wiedza kończy się na dobraniu koszuli do spodni (Jakub) oraz znalezieniu pasujących do sukienki kolczyków (ja). A tu jeszcze dochodzi wybór talerzy, szklanek, ozdób, wzorów… Ratunku!

Uważam jednak, że sobie poradziliśmy. Głównie dzięki poradom dekoratora IKEA, który przedstawił nam kilka pomysłów na aranżację. Później spędziliśmy co prawda trochę czasu przy półkach, ale za to mieliśmy niesłychaną frajdę. Okazuje się bowiem, że nie taki diabeł straszny, a poszukiwania idealnych naczyń i serwetek mogą być całkiem przyjemne.

collage1

Co do kolorystyki byliśmy zgodni – Kuba będzie ubrany na czarno, ja zaś założę białą sukienkę w czarne kwiaty, do tego niebieskie dodatki typu buty oraz toczek. Zgodnie stwierdziliśmy, że zestawienie bieli i czerni z dodatkiem czegoś niebieskiego to bardzo dobry pomysł i – przede wszystkim – łatwy do zrealizowania. Nie mogliśmy jednak zapomnieć o tym, że tydzień po ślubie odbędzie się nasza impreza w klimatach słowiańsko-wikińskich, tego typu elementy także chcielibyśmy uwzględnić.

collage3

I tak oto na przykład do czarno-białych talerzy dobraliśmy niebieskie szklanki, bieżniki w podobnym odcieniu oraz kieliszki na wino w kształcie solidnych kielichów.

Najciekawiej wybierało nam się materiały – ja z racji bycia początkującą rękodzielniczką patrzyłam przede wszystkim na ich jakość i wykończenie, Kuba zaś skupił się na wzorach. Długo debatowaliśmy nad różanym motywem.

collage4

Obyło się bez rękoczynów i pozwów o rozwód. 🙂 Podyskutowaliśmy, porównaliśmy ze sobą niezliczone ilości dodatków, powygłupialiśmy się trochę. Kolejna rzecz za nami.

Spodobał ci się wpis? Udostępnij go!

  • Duch Rękodzielnika jest w Tobie mocny 😉